GIPSORYT

Szybę szklaną natłuszczoną ogranicza się ramką drewnianą na zamierzoną wielkość i grubość płytki gipsowej. Rozrobiony gips wylewa się na szybę, wypełniając nim dokładnie i równo do brzegów ramki. Po wyschnięciu wyrównuje się płytkę gipsową ściernym papierem i spryskuje się ją przy użyciu rozpylacza roztworem żelatyny w wodzie lub też roztworem szelaku w spirytusie, aby się nie ścierała i utraciła swą nadmierną kruchość podczas rytowania rylcami. Odbijanie gipsorytu odbywa się podobnie jak przy drzeworycie.

Jest jeszcze inny sposób przygotowania formy gipsowej do druku. Na powierzchnię płytki szklanej rozlewa się cienką warstwę roztopionego wosku. Następnie rysunek opracowuje się dłutami i iglicami tak, aby narzędzia wybierały wosk aż do powierzchni szyby. Po ukończeniu pracy podobnie jak poprzednio rozlewa się gips, który wypełnia dokładnie wycięte kreski w wosku. Po zakrzepnięciu płytki gipsowej odrywa się ją od wosku, a wtedy ukazuje się relief z rysunkiem wypukłym. Po wzmocnieniu formy gipsowej roztworem szelaku można już wykonywać odbitki ręcznie, nakładając farbę wałkiem i odbijając przy użyciu kostki introligatorskiej. Ponieważ opracowywanie rysunku negatywnego odbywa się w wosku, można więc użyć nazwy techniki woskorytu, chociaż odbitka powstaje z odlewu gipsowego.

Komentarze (0) 09.06.2009. 17:54

LINORYT

Linoleum stanowi dla artysty grafika bardzo dogodny materiał rytowniczy. Jest on łatwy do obróbki, odporny na uszkodzenia, a podczas drukowania pod naciskiem tłoka twardnieje. Dzięki jednolitej masie materiału cięcie nożykami i dłutami może odbywać się jednakowo we wszystkich kierunkach. Najodpowiedniejsze do celów graficznych jest linoleum o grubości od 3,5-4 mm, w kolorze żółtym, zielonym, popielatym bez wzorów, naklejone na deskę. Linoryt może być użyty jako klisza do druku wraz ze składem czcionkowym.

Komentarze (0) 09.06.2009. 17:45

DRZEWORYT

Rytowanie rysunku lub znaków pisarskich na wypalonej glinie, kamieniu i na desce drzeworytniczej było już znane bardzo dawno w Chinach. Znane są również drzeworyty koptyjskie, z których wyryte ornamenty roślinno-zwierzęce drukowano na tkaninach.

W Europie w okresie średniowiecza mieszczące się w książkach iluminacje, wykonywane początkowo farbą i pędzlem, zastąpiono odbitkami drzeworytniczymi. Najstarszy europejski drzeworyt zaopatrzony w datę, znaleziony w klasztorze Buxhein w Austrii, pochodzi z 1423 r. i przedstawia św. Krzysztofa. Datę powstania starszych drzeworytów można określić na podstawie charakterystycznych cech, np. ubiorów ówczesnego okresu. Drzeworyty pierwotne aż do połowy XV w. odznaczają się rysunkiem linearnym bez uwzględnienia modelowania kreskowego znamiennego dla drzeworytów XVI w. Przed wynalezieniem czcionki drukarskiej całe stronice, to jest ilustracje, oraz cały tekst wycinano na deskach drzeworytniczych, a następnie po odbiciu łączono arkusze w całość. Książki te nazwano ksylograficznymi. Tym sposobem drukowano książki do około 1475 r. Przykładem może tu być Ars moriendi - Sztuka umierania (XV w.) oraz facsimile A. Pilińskiego, ksylograf Apokalipsy (I poł. XV w.). W XV w. w okresie rozwoju miedziorytu wynaleziono tzw. sposób groszkowy należący do technik miedziorytniczych wypukłych: Na płytach tych wycinano ornamenty i wybijano puncynami różnej wielkości i kształtu punkty, które na odbitce wychodziły biało na ciemnym tle.

Początkowo drzeworyty kolorowano ręcznie, dopiero z początkiem XVI w. do każdego koloru stosowano oddzielną deskę. W tym okresie rozwijał się również drzeworyt światłocieniowy, do którego wykonywania używano dwóch desek. Za pomocą jednej odbijano sam rysunek, druga zaś służyła do odbijania tonu rysunku, a kolorowy papier wprowadzał jeszcze dodatkowo trzeci kolor. Znane są drzeworyty światłocieniowe A. Durera, Ł. Cranacha, A. Altdorfera i in. Jako materiału do wycinania drzeworytu używano desek z gruszy, czereśni, jabłoni, orzecha i buku. Rysunek na desce wzdłużnej był cięty nożykiem i dłutami. Drzeworyt jako technika reprodukcyjna w ciągu XV i XVI w. ustępuje miejsca znacznie miedziorytowi. Powodem tej zmiany była potrzeba dokładnego i precyzyjnego oddania rysunku w atlasach z widokami miast, w kronikach ilustrowanych, w zielnikach itp. Drzeworyt zaczyna się odradzać dopiero pod koniec XVIII w. W tym to okresie zaszły zmiany w technice wykonywania drzeworytów. Rysownik angielski Tomasz Bewick (1753-1828) zastosował po raz pierwszy deskę bukszpanową ciętą w poprzek pnia. Był to wynalazek drzeworytu sztorcowe.go. Przy rytowaniu posługiwano się rylcami o przekroju trójkątnym. Dzięki temu można było we wszystkich kierunkach rytować nawet najdelikatniejsze kreski dające szeroką gamę odcieni. Nowa metoda została szybko rozpowszechniona i przez cały XIX w. była najczęściej stosowaną techniką graficzną.

Zaczęto ilustrować nie tylko książki, ale i czasopisma. Drzeworyt mógł być drukowany razem z tekstem z jednego układu drukarskiego, co spowodowało jego przewagę nad miedziorytem. Rozwija się drzeworyt tonowy i faksymilowy. W drzeworycie tonowym kreskami tonującymi od świateł do czerni wydobywano realistycznie modelunek obrazu. Kreska drzeworytu faksymilowego odbiegała od charakteru kreski ciętej rylcem, naśladując rysunek wykonany inną techniką - pędzlem, piórem, kredą, węglem itp. Znane są drzeworyty fotoksylograficzne i techniczne. Na deskach pokrytych emulsją światłoczułą kopiowano stykowo negatywy fotograficzne. Powstały półtonowy obraz (kopia) opracowywano rylcami ręcznie i przy użyciu maszyny rytowniczej (kreski faliste, równoległe, przecinające się itp.).

Dwa czasopisma polskie ,,Tygodnik Ilustrowany" (1859 r.) i "Kłosy" (1868 r.) skupiały najwybitniejszych grafików i drzeworytników. Powstaje w tym czasie drzeworytnia warszawska. Z grafikami współpracują również i malarze, którzy dostarczają swe ilustracje na potrzeby wydawnicze. Za odnowiciela techniki drzeworytu w Polsce uważany jest Wincenty Smokowski (1797-1876) ceniony w swoim czasie jako ' ilustrator i drzeworytnik. Pod koniec XIX w. drzeworyt traci swą realistyczną precyzyjną kreskę na rzecz zestawień kompozycyjnych plam czarno-białych w powiązaniu z czarną i białą kreską. Twórczość W. Skoczylasa (1883-1934) i jego działalność wytyczyły nowy kierunek, który stał się decydującym dla ówczesnego okresu sztuki graficznej. Z jego szkoły wyszło wielu wybitnych drzeworytników, którzy chlubnie zapisali swe nazwiska w historii sztuki polskiej.

W tym miejscu wypada poświęcić parę słów technice wykonywania drzeworytu. Na wygładzoną deskę przenosi się rysunek z oryginału za pomocą kalki albo bezpośrednio maluje się na desce tuszem lub temperą. Następnie grafik wycina nożykiem i dłutami w desce wzdłużnej lub ryje rylcami w desce sztorcowej. Pozostawione wypukłe kreski i płaszczyzny będą drukowały. Na deskę nakłada się farbę drukarską za pomocą wałka z masy. Odbijanie na papierze odbywa się przez pocieranie kostką introligatorską odwrotnej strony papieru lub w prasie ręcznej. Odbitka .z tak przygotowanej formy drukującej nazywa się drzeworytem.

Drzeworyty chiński i japoński posiadają nieco wyodrębniony warsztat twórczy i techniczny. Technika wycinania rysunku na desce drzeworytniczej utrzymuje się w Chinach prawie nie zmieniona od dawnych czasów. Na desce wzdłużnej wycina się rysunek nożami, a większe płaszczyzny wybiera się dłutami. Specjalnymi tamponami sporządzonymi z włókien kokosowych i pędzlami nakłada się odpowiednio farbę na deskę. Farby te w postaci płytek rozpuszcza się w wodzie w porcelanowych miseczkach jak akwarelę. Pigment w proszku rozrabia się również w miseczkach z dodatkiem gumy arabskiej jako spoiwa lub klajstru z mąki ryżowej. Czerń uzyskuje się przez ucieranie laseczki tuszu chińskiego na talerzyku i rozpuszczeniu go wodą. Odbijanie odbywa się na papierze czerpanym do drzeworytów przy użyciu specjalnego tamponu z włosia końskiego. W zależności od chłonności papieru podczas odbijania farba rozlewa się na nim mniej lub więcej tak, że odbitka przypomina często akwarelę lub gwasz. Znane są tego rodzaju drzeworyty wielobarwne odbijane z wielu desek znakomitego malarza Czi-Paiszi (druga poł. XIX w.).

Drzeworytnictwo przeszło z Chin do Japonii i tam rozwinęło się. Początkowo drzeworyty jednobarwne były kolorowane ręcznie, dopiero w XVIII w. zaczęto wykonywać w Japonii drzeworyty wielobarwne. Jedna ze znanych metod wykonywania dawnych drzeworytów barwnych polega na tym, że na bardzo cienkim papierze przygotowuje się obraz konturowy i przylepia się go rysunkiem do deski za pomocą kleju ryżowego. Rysunek przebija na drugą stronę papieru i dzięki temu daje się dokładnie wycinać. Następnie sporządza się tyle odbitek, z ilu kolorów ma się ten drzeworyt składać. Malarz rozmieszcza poszczególne kolory na oddzielnych odbitkach, które drzeworytnik z kolei przykleja do desek i wycina nożykiem oraz dłutami. Nakładanie na deski farby pochodzenia mineralnego i roślinnego, zmieszanej z klajstrem ryżowym, i odbijanie na papierze odbywa się przez pocieranie i dociskanie specjalnymi tamponami lub wałkiem obciągniętym korą bambusową. Spływ barw osiąga drzeworytnik przez częściowe starcie farby z deski. Dla uzyskania migotliwego połysku odbitki dodaje się do farby mielonych pereł. Zlewanie się płaszczyzn barwnych osiąga przez nadrukowanie poszczególnych kolorów, przy czym powstają ,kolory wypadkowe. Przez mocniejsze przygniatanie (pocieranie) papieru tamponem uzyskuje się odbitkę reliefową.

Najwięksi mistrzowie pejzażu japońskiego XVIII i poł. XIX w. oczarowali swymi pracami malarzy francuskich, którzy przejmując niektóre doświadczenia japońskich artystów uwzględniali je w swych kompozycjach malarskich. W Polsce propagatorem japońskiej sztuki drzeworytniczej był Feliks Jasieński, który przywiózł z Paryża w 1920 r. duży zbiór drzeworytów japońskich. Obecnie w drzeworytnictwie chińskim i japońskim zaczęto posługiwać się metodami stosowanymi w drzeworytnictwie europejskim, wskutek czego drzeworyt japoński traci swoisty charakter i specyficzny wdzięk.

Ryc. 12. W dawnej drzeworytni - koniec XIX w. Ryc. 13. a. dłuto, b. rylec

Komentarze (0) 09.06.2009. 17:40

DRUKARSTWO CZCIONKOWE

Pojedyncze litery były już znane w starożytności. Odbijano je z drewnianych i metalowych stempli. W średniowieczu używali stempli złotnicy jak również introligatorzy do wytłaczania tytułów na oprawach ksiąg. Jednak do wydrukowania dzieła trzeba było większej ilości czcionek. W Chinach kowal nazwiskiem Pi-Szeng wynalazł w 1041 r. czcionki ruchome, które wypalał z gliny. Wynalazek ten jednak nie wyparł od razu druków drzeworytniczych ze wzglądu na skomplikowany system chińskich znaków drukarskich.

Dopiero Gutenberg (Johann Gensfleisch, 1400-1468), jak podają, wynalazł w 1440 r. trwałą matrycę, z której można było odlewać czcionki wielokrotnie. Matrycę taką uzyskał przez wtłoczenie stempla z wypukłym oczkiem litery, wykonanego z twardszego metalu, w płytę z miękkiego metalu. Dziełem Gutenberga było też wynalezienie przyrządu do ręcznego odlewania czcionek, a następnie prasy do odbijania druków. Założono odlewnię czcionek oraz pierwszą drukarnię. Jako jedna z pierwszych wydana była tzw. 42-wierszowa biblia. Sztuka drukarska wprowadzona przez Gutenberga i jego następców szybko rozpowszechniła się w Niemczech i całej Europie.

Dzisiejsze drukarnie obok działu składu ręcznego (zecerni) posiadają dział składu maszynowego i dział składu fotograficznego oraz stereotypię. Druk odbywa się na maszynach drukarskich arkuszowych lub na taśmie z roli papieru.

Komentarze (0) 09.06.2009. 17:38