ROTOGRAWIURA

Karol Klić zastąpił kilkanaście lat później od daty wynalazku heliograwiury pył asfaltowy rastrem na tafli szklanej, który kopiuje się na papierze pigmentowym, na którym z kolei kopiuje się również diapozytyw fotograficzny sporządzony z oryginału (zob. Papier pigmentowy). Kopia pigmentowa zostaje przeniesiona na walec miedziany, który teraz podlega trawieniu chlorkiem żelazowym o różnych stężeniach. Na powierzchni walca można zaobserwować wgłębne punkty o kształcie kwadracików, z których jedne są płytsze, drugie głębsze zależnie od tonu reprodukowanego obrazu. Wgłębne punkty odgrywają rolę naczyniek zatrzymujących płynną farbę drukarską. Podczas drukowania forma drukująca (walec) zanurzona jest w kałamarzu z płynną farbą drukarską, którą usuwa się z powierzchni formy podczas obrotu walca przylegającym do niej nożem sprężynowym, tzw. rakiem, pozostawiając ją tylko we wspomnianych wklęsłych naczyńkach rastrowych. Rotograwiura ma szerokie zastosowanie w grafice użytkowej do druku czasopism ilustrowanych, albumów, plakatów reprodukcji prac artystycznych itp. Tradycyjne metody otrzymywania form rotograwiurowych są wypierane przez metody elektroniczne.

Nowoczesne urządzenia skanery bezpośrednio wykonują z oryginału w postaci barwnych przeźroczy wyciągi barwne (czarno-białe negatywy łub diapozytywy). One to w postaci montażu (tekst z ilustracjami) w maszynie do grawerowania heliokliszograf zostają odczytane i wygrawerowane diamentowymi rylcami. Rylce sterowane impulsami elektrycznymi, grawerują na powierzchni cylindra mniejsze lub większe wklęsłe punkty, zależnie od tonacji obrazu.

09.06.2009. 21:31

Komentarze

Ten temat nie został jeszcze skomentowany

Dodaj komentarz

* = wymagane pole

:

:

:


5 + 2 =